Mecz o być albo nie być dla Żubrów

DSC_5561    Sezon zasadniczy I ligi MALH, w którym Żubry mają do rozegrania jeszcze tylko jeden mecz z Unią, ma się ku końcowi. Pikanterii temu spotkaniu dodaje fakt, że walka toczy się dla Żubrów o pierwszoligowy byt, a dla Unii o lepszą pozycję w fazie play-off. Mecz zostanie rozegrany na hali przy ulicy Siedleckiego w Krakowie, 21 marca o godzinie 21:00.

    Sytuacja w tabeli podopiecznych trenera Krzysztofa Wieczorkiewicza skomplikowała się po dwóch z rzędu porażkach z Wojownikami Oświęcim. Aby mieć pewne utrzymanie Żubry musiały pokonać na wyjeździe Vikingów, jednak również w tym meczu górą byli oświęcimianie. Po tych porażkach i zdobyciu ogółem 10 punktów,sprawa pozycji w tabeli krakowian nie zależała już tylko od nich. Dzięki zwycięstwu z Diabłami Krynica, unici oddalili się od strefy spadkowej, zapewniając sobie awans do fazy play off. Natomiast kryniczanie zdołali w heroiczny sposób pokonać Górali Nowy Targ 5:4, mimo że pierwsza tercja zakończyła się niekorzystnym dla nich wynikiem 1:4. Teraz, aby wyprzedzić Diabły, mające 11 punktów na koncie i zająć 5 miejsce premiowane grą w barażach, Żubry muszą zdobyć w meczu z Unią Oświęcim co najmniej jedno oczko.

    Poprzedni mecz między Amatorami z Oświęcimia oraz krakowianami odbył się jeszcze w pierwszej kolejce tego sezonu, w październiku. Powracające do I ligi Żubry uległy w tym meczu gospodarzom 5:1. Co ciekawe Unia w przeciągu sezonu z każdym rywalem zaliczała jedno zwycięstwo i jedną porażkę. Oczywiście nie licząc pojedynku z Żubrami, w którym meczu numer dwa dopiero nastąpi.

    Krakowianie, aby dalej myśleć o grze w I lidze muszą wspiąć się na wyżyny swoich hokejowych umiejętności oraz zostawić całe serce na lodzie. Bez wątpienia za gospodarzami przemawia atut własnego lodowiska. Tutaj pojawia się gorąca prośba do wszystkich sympatyków Żubrów Kraków. Jeżeli tylko jesteście w Krakowie w sobotni wieczór i macie możliwość być o godzinie 21, to prosimy Was o wsparcie Żubrów głośnym dopingiem.